wtorek, 9 lipca 2013

Do utraty tchu



       Obcy ludzie zaczepiają mnie na ulicy. Skóra piecze mnie od nadmiaru emocji. Śpię przy otwartym oknie i trzeci dzień ledwo mogę mówić. Na liście rzeczy znalezionych widnieje na ostatnim miejscu. Jestem historią o dziewczynie, która przynosiła kłopoty. Mogę nosić podarte rajstopy, dużo pierścionków na chudych palcach i obijać się miednica o powietrze.
          Czy Twoja dusza też ma inny kształt niż ciało? Czy szukasz czasem samolotów na niebie i przed snem łamiesz wszystkie zasady?


Jedną brudna myślą zjedz mnie.