środa, 25 kwietnia 2012

Można

Jesteś szczęśliwy? Nie pytam czy wszystko jest po Twojej myśli. Czy nic Cie nigdy nie zraniło i czy nie płaczesz czasem z bezsilności. Walcz, kochaj i zatrzymuj czas. Jedno życie i tysiące opowiadań zapisanych na wewnętrznej stronie ust. Szczęścia się nie ma, szczęście nosi się w kieszeniach. Odmieniane przez osoby, liczby i przypadki.

Bądź.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Z e r o

Ja się każdego dnia po przebudzeniu rozsypują od nowa. Roztrzaskuje o podłogę i w myślach wybieram numery telefonów. Mama znowu płacze. Cholera zrób z tym coś. Moja skóra lada moment  zacznie pękać . Nie chce tu być. Nienawidzę tej podłogi, tych myśli, tej skóry. Szpitalne  korytarze przyprawiaj mnie o mdłości. Moja głowa chce wymiotować. Eksplodować i zaśmiać się żałośnie. Od dzisiaj zero kalorii.

Nie pamiętam już jak się oddycha.

sobota, 7 kwietnia 2012

Bywała

Zamrożone myśli poruszane krótkimi oddechami. Zawszone niczym małe kryształki na srebrnej nitce zamieniają promienie światła w tęczę. Powiedz to.  Ona miała imię. Ta której nie dotrzymywałeś obietnic i która tak zachłannie wbijała paznokcie w Twoje sny. Kobieta nie dziewczynka. Lubiła kołysanki, ckliwa do bólu,  zostawiała za sobą bałagan. W nim, w sobie, w każdym następnym i tym jeszcze przed. Przeklinała siarczyście i kochała aż do bólu. Powiedz to.  Doprowadzana do granic możliwości rozsypywała się jak stara książka i rzucając eleganckie szpilki w kąt pozwalała się dotykać.

Skóra go bolała kiedy jej nie było.